środa, 19 października 2016

O właściwościach zdrowotnych cynamonu słów kilka


Mówi się, że co zdrowe nie może być smaczne, i że gorzki lek najlepiej leczy. Faktycznie, często spotykamy się z tym, że zdrowe suplementy jemy na siłę. Ale istnieją też przyprawy, które są zarówno zdrowe jak i bardzo smaczne i aromatyczne. Jedną z nich jest cynamon, o którym dzisiaj garść informacji. Jednak cynamon cynamonowi nie równy - jak wybrać ten dobry i jakie korzyści zdrowotne za sobą niesie, oraz jakie ryzyko może się przytrafić jedząc ten zły.





Przygotowując dzisiejsze śniadanie postanowiłam napisać kilka słów o cynamonie. Głównie kojarzy się on nam z wypiekami świątecznymi czy szarlotką, ale warto go przynajmniej raz dziennie wpleść do jadłospisu.
Jest to jedna z najstarszych przypraw. Nasi dalecy przodkowie stosowali ja do leczenia wielu chorób takich jak przeziębienia, nudności, biegunki, wzdęcia, bolesne miesiączkowanie, poprawa krążenia krwi.
W badaniach wykazano, że pół łyżeczki cynamonu dziennie pozwala zmniejszyć poziom złego cholesterolu, a także uregulować poziom cukru we krwi. Ostatnio szukałam dla taty naturalnych leków (ma cukrzycę już od wielu lat) i znalazłam skuteczne tabletki właśnei z cynamonem w składzie. Co dalej o jego zaletach..Wykazano jego działania wspomagające leczenie infekcji grzybiczych, działanie bakteriobójcze i dezynfekujące. To nie koniec zalet. Prowadzone są badania także nad jego właściwościami ANTYNOWOTWOROWYMI, wspomaganie pamięci i działanie antytrądzikowe. Inną właściwością cynamonu jest to, że dodawanie go do żywności ma działanie konserwujące i pozwala na dłuższe cieszenie się potrawami.

Wiele zalet, ale nie jest tak kolorowo. Cynamon sprzedawany w sklepach ma dwie odmiany. Jedna z nich to odmiana chińska Cassia, a druga to odmiana cejlońska Verum. Mówiąc o prawdziwym cynamonie, mówimy o tej drugiej, czyli cynamonie cejlońskim. Niestety wielu z nas nie spotkało się nigdy z tą przyprawą, bo na półkach sklepowych w większości znajduje się cynamon cassia, bo jest tańszy. Jakie są główne różnice poza ceną?
Najważniejszą różnicą w tych odmianach cynamonu jest zawartość kumaryny. Jest to substancja zapachowa, która występuje w różnych produktach spożywczych i nie tylko. W zapachu przypomina skoszone siano. Ma kilka dobrych cech, takich jak działanie uspokajające i przeciwbólowe, ale rozrzedza krew i w większych ilościach może prowadzić do uszkodzenia wątroby. W związku z tym nie można z nią przesadzać. Zawartość kumaryny jest największa w cynamonie chińskim a najmniejsza w cejlońskim. W związku z tym musimy bardzo uważać, ile jemy cynamonu chińskiego - normy to podobno 0,1 mg na kilogram masy ciała na dzień. Nie musimy się tego bać w przypadku cynamonu cejlońskiego, którego możemy jeść więcej bez obaw o skutki uboczne.
Drugą różnicą jest smak. Cynamon chiński ma bardzo ostry smak, podczas gdy cejloński jest delikatny, słodko korzenny. Osoby, które narzekają na smak cynamonu pewnie nigdy nie jadły tego prawdziwego :)
Aby w pełni wykorzystać walory zarówno smakowe jak i zdrowotne należny jeść cynamon cejloński. Jego cena jest ok 5-10 razy większa niż tych popularnych na półkach z przyprawami w sklepie. Jeśli nigdzie nie jest napisane, że cynamon który kupujemy to Cynamon Cejloński, tylko widnieje napis CYNAMON możemy być pewni że jest to tania odmiana Chińska. Kiedyś też uważałam, że różnica pewnie jest niewielka a nie ma co przepłacać. Jednak proszę mi wierzyć, że kiedy już się przekonamy do zakupu cynamonu cejlońskiego nigdy nie wrócimy do tego chińskiego. Tego aromatu i smaku nie oddaje żadna inna przyprawa. Niekiedy łapie samą siebie na staniu i wąchaniu cynamonu cejlońskiego :)
Pamiętajmy - nasze decyzje wpływają na nasze zdrowie.
Dobrego dnia !

Jakby pojawiły się pytania gdzie można kupić taki cynamon cejloński, wklejam linka do wyszukiwarki ceneo, gdzie można znaleźć najtańsze. Ja mam ten ze swojskiej piwniczki :)



Dla głodnych wiedzy - książka z której czerpie wiedzę na temat zdrowego odżywiania i wszystkiego o czym tu piszę "Zdrowie zaczyna się w brzuchu" autorstwa małżeństwa Sonnenburg. Warto przeczytać. Link do wyszukiwarki cenę z najtańszymi książkami do kupienia :)

1 komentarz:

  1. Ja muszę wrócić do tego cejlońskiego, bo niestety kupuję ten, który jest powszechnie dostępny w sklepach, a jem go codziennie rano do owsianki... :(

    OdpowiedzUsuń